8 maja 2011 roku urodził się mój kochany siostrzeniec Kevin.
Jest słodziutki i śliczny! Nie mogę się doczekać kiedy zobaczę go na żywo. W końcu to ja będę jego mamą chrzestną ^^ .
***
W szkole od 19 maja miałam mnóstwo egzaminów...
Wprawdzie to tylko 3 z nich były prawdziwymi GCSE, reszta to były próbne, ale na żadne się nie uczyłam. Dlaczego? Dowiedziałam się, że na 100% wracam do Polski i już nie przejmowałam się tymi wszystkimi egzaminami. Najlepiej poszły mi z matmy, a najfajniejszy egzamin to był z plastyki. Przez całe dwa dni rysowaliśmy i malowaliśmy na wielkiej desce, wybrane przez siebie zdjęcie jakiegoś krajobrazu. Jakoś mi to wyszło.
***
Od marca po szkole miałam spotkania na bierzmowanie. Bardzo mi się podobały
. Nic się nie musieliśmy uczyć, chodziliśmy na ogródek za domem parafialnym, jedliśmy ciastka i lody xD Temat omawialiśmy może tylko przez pół godzinki a resztę to w kościele na błogosławieństwo. 10 czerwca już miałam bierzmowanie. Na 3 imię wybrałam Zofia, a moim świadkiem była Karolina.
Od 20 czerwca do 1 lipca mam praktyki w Pizza Hut. Zajebiście jest. Szkoda że jutro to już ostatni dzień... spodobało mi się. Bardziej preferuję pracę niż szkołę
.
Bilety do Polski już zabukowane! ^^ Będę musiała powysyłać paczki z moimi i Kevinka rzeczami, bo w życiu nie włożyłabym wszystkiego w jedną walizkę.
Następną dobrą wiadomością jest to, że nie będę musiała zaliczać 3 gimnazjum!
Bez problemu mogę iść dalej tak jak moi wszyscy rówieśnicy. Prawdopodobnie idę do technikum na profil Technik Hotelarstwa. Myślę że to dobry wybór.
Jest słodziutki i śliczny! Nie mogę się doczekać kiedy zobaczę go na żywo. W końcu to ja będę jego mamą chrzestną ^^ .***
W szkole od 19 maja miałam mnóstwo egzaminów...
Wprawdzie to tylko 3 z nich były prawdziwymi GCSE, reszta to były próbne, ale na żadne się nie uczyłam. Dlaczego? Dowiedziałam się, że na 100% wracam do Polski i już nie przejmowałam się tymi wszystkimi egzaminami. Najlepiej poszły mi z matmy, a najfajniejszy egzamin to był z plastyki. Przez całe dwa dni rysowaliśmy i malowaliśmy na wielkiej desce, wybrane przez siebie zdjęcie jakiegoś krajobrazu. Jakoś mi to wyszło.
***
Od marca po szkole miałam spotkania na bierzmowanie. Bardzo mi się podobały
. Nic się nie musieliśmy uczyć, chodziliśmy na ogródek za domem parafialnym, jedliśmy ciastka i lody xD Temat omawialiśmy może tylko przez pół godzinki a resztę to w kościele na błogosławieństwo. 10 czerwca już miałam bierzmowanie. Na 3 imię wybrałam Zofia, a moim świadkiem była Karolina.
Od 20 czerwca do 1 lipca mam praktyki w Pizza Hut. Zajebiście jest. Szkoda że jutro to już ostatni dzień... spodobało mi się. Bardziej preferuję pracę niż szkołę
.Bilety do Polski już zabukowane! ^^ Będę musiała powysyłać paczki z moimi i Kevinka rzeczami, bo w życiu nie włożyłabym wszystkiego w jedną walizkę.
Następną dobrą wiadomością jest to, że nie będę musiała zaliczać 3 gimnazjum!
Bez problemu mogę iść dalej tak jak moi wszyscy rówieśnicy. Prawdopodobnie idę do technikum na profil Technik Hotelarstwa. Myślę że to dobry wybór.
2 tygodnie to stanowczo za mało! Protestuję! Teraz brakuję mi jej dużego brzuszka, którego macałam bez przerwy, by dostać kopniaka od małego szkraba. (aktualnie waży - 1600! a ma 30 tygodni.)
'Przezajebiste pierogi Magdy' 


-
gokowiczka:
-
Open the heart ♥:
Pokaż wszystkie (2) ›